Trądziku różowatego nie da się wyleczyć, ale można go wygasić i zaleczyć na tyle, że długo nie daje o sobie znać. Ja sama ogarniam to przez odpowiednią pielęgnację, bez leków. Używam głównie produktów z łagodzącymi składnikami – np. krem na noc z Acnerose świetnie się u mnie sprawdza przy rumieniu i wrażliwej cerze. Nic mnie nie szczypie, a skóra rano jest spokojna:
TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ LINKI. DARMOWA REJESTRACJA
TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ LINKI. DARMOWA REJESTRACJA