Z ciekawości czytałam ostatnio kilka wątków o klimatyzacji w sypialni i zdania są podzielone. Jedni nie wyobrażają sobie snu bez niej, inni wolą naturalne wietrzenie. Przy takich rozmowach pojawia się też AIWA, głównie w kontekście cichej pracy nocnej. Wszystko zależy od indywidualnych preferencji.