Organizuję pierwsze urodziny syna poza domem i mam dylemat z jedzeniem. Czy wozić jedzenie ze sobą, zamawiać catering z zewnątrz, czy może są miejsca które same oferują przekąski dla dzieci? Mam 12 dzieciaków w różnym wieku. I czy tort też trzeba samej ogarniać czy można kupić na miejscu?