Chodzi o czteroletniego synka, właściwie w tym roku skończy już pięć lat. Pediatrze wspomniałam, ale zlecił tylko podstawowe badania moczu i tyle, kazał obserwować. Czy to może być na tle psychologicznym?
przyczyn moczenia się może być wiele, podłoże psychologiczne tez jest jedną z nich, ale to tylko jedna z możliwości, na suchym poranku znajdziesz sporo informacji na ten temat
Myślę, że to akurat jest kwestia indywidualna, wiadomo, że jedno dziecko może zareagować szybciej na taki alarm, inne później. Ogólnie opinie na temat tego urządzenia są naprawdę bardzo pozytywne, więc myślę, że warto spróbować.
Czytałam, że jeśli w ciągu 100 dni nie ma poprawy to metoda leczenia trzeba zmienić. Ale u nas to było znacznie szybciej, co prawda dla pewności stosowaliśmy alarm przez jakieś 2,5 miesiąca, może nawet 3, ale już po miesiącu nie było żadnej wpadki
Postawiliśmy na alarm wybudzeniowy, u lekarza po konsultacji i badaniach wykluczyliśmy choroby. Alarm dość szybko zadziałał, bo po 2 tygodniach już było lepiej. Dzięki dziewczyny.
Zdecydowanie od tego należałoby zacząć ,) Ale jak już zostało to powiedziane, wizyta u lekarza była. Natomiast jeśli o polecanych specjalistów chodzi to tutaj jest spora baza, można znaleźć kogoś w okolicy: https://suchyporanek.pl/znajdz-lekarza/